Listopad
Drobne
wypady shokiem przed dom, ostatni lot skrzydełkiem na prąd
(teraz jest już w wersji ciężkiego szybownika zboczowego -
trudny do ubicia).
A 13 byłem na Babich z Extrą.




był Rysiu Kucz z
Jetem


zdjecia: Janusz
i Radek
A
tu dla odmiany zdjęcia z sympatycznego spotkania w Zbyszkowej
modelarni:


Mietek to jest gość:
marynareczka, lakierki i ... super brudna robota ;)

gospodarz
2004-11-28
Hornet - w końcu oblot.
Sala mała a maleństwo chwiejne bardzo. Nie jest łatwo ;)
- no ale Hornet lata :)! Choć trzeba jeszcze nad nim
popracować ....
Tu
film z lotów
W tej mini sali gimnastycznej próbowałem takze
polatać Shokiem - ale lot to w zasadzie ciągły zawis - za
trudne dla mnie jak na razie.
|